Strona główna » Na zbiory do Niemiec » Od stycznia 7,90 lub 8 euro/h
 
 
Praca sezonowa
Niemcy
Na zbiory do Niemiec
Włochy
Francja
Austria
Holandia
Hiszpania
Skandynawia
Kraje pozostałe
Europa

Uwaga! Wszystkie teksty
pochodzą z dwutygodnika:
"Praca i Nauka za granicą".
Oszukany, oszukana
27.10.2015r.

Od stycznia 7,90 lub 8 euro/h

Niestety, minimalna stawka godzinowa 8,50 euro/h, jaka obowiązuje w Niemczech od początku br. nie obejmie pracowników sezonowych. Obiecane 8,50 euro/h dostaniemy u bauerów dopiero od stycznia 2017 roku.

Warunkiem specjalnego potraktowania zatrudnionych sezonowo w rolnictwie był wymóg wcześniejszego zawarcia branżowej umowy zbiorowej. Niemieccy plantatorzy do tej pory nigdy nie chcieli się zgodzić na taką umowę. Ostatecznie podpisali stosowną umowę. Strony uzgodniły następujący plan podwyżek płac minimalnych:
  • od 1 stycznia 2015 roku, 7,40 euro/h (landy zachodnie), 7,20 euro/h (landy wschodnie)
  • od 1 stycznia 2016 roku, 8 euro/h (landy zachodnie), 7,90 euro/h (landy wschodnie)
  • od 1 stycznia 2017 roku, 8,60 euro/h (wszystkie landy)
  • od 1 listopada 2017 roku, 9,10 euro/h (wszystkie landy)
Przyjęcie umowy zbiorowej nie oznacza bynajmniej, że bauerzy zrezygnują z wynagradzania opartego o system akordowy. Sytuacja zmieni się o tyle, że ci pracownicy którzy nie wyrobią określonej normy będą mogli domagać się wypłaty według stawki godzinowej.
Stawka 7,40 euro/h jaka obowiązuje od stycznia br.to wielki sukces, zważywszy że dotąd zarobki przy zbiorach wynosiły zwykle 5-6 euro/h. Nie liczmy jednak, że pracując sezonowo w Niemczech dostaniemy dokładnie co najmniej 7,40 euro/h na rękę. Bauerzy mogą potrącać od tej stawki koszty zakwaterowania i wyżywienia, maksymalnie do 450 euro. Co prawda tak było od lat, ale do tej pory te potrącenia były symboliczne.
Po drugie, z 50 do 70 dni uległa zwiększeniu liczba dni pracy, przez które bauer nie będzie musiał odprowadzać pełnych składek ubezpieczeniowych, lecz tylko kosztujące kilka euro ubezpieczenie wypadkowe. W praktyce będzie to oznaczać zatrudnienie na okres do trzech miesięcy bez żadnych uprawnień pracowniczych, bez prawa do urlopu, chorobowego, czy prawa do emerytury.
Oczywiście bauerzy mogą płacić więcej. Mogą też już od pierwszego dnia opłacać pełne ubezpieczenie, ale skoro prawo ich do tego nie zmusza, to zazwyczaj oferują tylko tyle ile muszą.

221 euro za łożko
Na stronie niemieckiego urzędu celnego – www.zoll.de, który w swoim zakresie obowiązków ma między innymi kontrolę legalności zatrudnienia, ukazało się rozporządzenie, które dokładnie określa ile i za co zatrudniający pracowników sezonowych może odliczyć z pensji. W sumie potrącenia mogą wynieść maksymalnie 450 euro. Chodzi o rozliczenia w okresie miesięcznym.
Za miejsce do spania maksymalnie można potrącić 221 euro Od tej kwoty przysługują rabaty:
  • 15%, gdy zakwaterowanie znajduje się w domu pracodawcy albo w innym, wspólnie użytkowanym lokalu
  • 40%, gdy pokój zajmują dwie osoby
  • 50%, gdy pokój zajmują trzy osoby
  • 60%, gdy pokój zajmuje więcej osób

229 euro za jedzonko
Swoją drogą bauer może odjąć z pensji pewne kwoty za wyżywienie. I tak:
  • do 49 euro za śniadania
  • do 90 euro za obiady
  • do 90 euro za kolacje
W sumie te odliczenia mogą wynieść 229 euro. Ta kwota plus 221 euro za dach nad głową, to razem 450 euro. Tyle maksymalnie mogą wynieść wszystkie potrącenia na jakie może sobie pozwolić bauer zatrudniający przy pracach sezonowych.

Związkowcy alarmują
Niemiecki związek zawodowy DGB postanowił sprawdzić jak w praktyce funkcjonuje przestrzeganie nowych stawek na polach w północnych Niemczech. Okazało się, że w wielu przypadkach nadal obowiązuje akord, a faktycznie płacone stawki wynoszą od 3 do 6 euro na godzinę. – Płacenie za zebrane kilogramy, a nie za przepracowane godziny jest niezgodne z prawem i musi być karane – stwierdził Uwe Polkaehn, szef DGB Nord.
Na jednej z plantacji koło Hamburga związkowcy odkryli grupę Rumunów, którzy mieli płacone 2 euro za skrzynkę truskawek, co przekładało się na stawkę 3 euro/h. Rumuni pracowali średnio 10 godzin dziennie, a w miesiącu mieli tylko 1-2 dni wolne. Wszystkie takie przypadki zostały zgłoszone do urzędów ścigania i zakończyły się dotkliwymi karami nałożonymi na nieuczciwych pracodawców.
Józef Leszczyński


 

Porady prawne
Niemiecki paszport
Adwokaci polskojęzyczni w Niemczech
Niemieckie przepisy
Sonda
Czy uważasz, że Polska powinna znieść wszelkie ograniczenia przy zatrudnianiu Ukrainców?