Strona główna » Europa » Sezon na cytrusy
 
 
Praca sezonowa
Niemcy
Na zbiory do Niemiec
Włochy
Francja
Austria
Holandia
Hiszpania
Skandynawia
Kraje pozostałe
Europa

Uwaga! Wszystkie teksty
pochodzą z dwutygodnika:
"Praca i Nauka za granicą".
Oszukany, oszukana

19.10.2009r.

PRACA | Zbiory pomarańczy


Sezon na cytrusy

Najwięcej pracy przy zbiorach pomarańczy oferują plantatorzy z Hiszpanii. Pracując przez dziesięć godzin dziennie możesz zarobić około 50 euro. Zajęcie przy cytrusach najlepiej poszukać na własną rękę.

 Sezon na owoce cytrusowe rozpoczyna się już w połowie listopada od zbioru mandarynek i cytryn. W połowie grudnia przychodzi czas na pomarańcze. W zależności od pogody zbiory tych owoców trwają nawet do końca marca. Niektóre odmiany pomarańczy dojrzewają dopiero w maju i czerwcu. Nie ma ich jednak zbyt wiele. Największe plantacje tych owoców można spotkać w Hiszpanii, Włoszech i Grecji. 

Ścinanie pomarańczy
 Praca przy zbiorach pomarańczy wymaga zdobycia pewnej wprawy. Cytrusy obcina się przy pomocy sekatora. Ich zrywanie mogłoby doprowadzić do uszkodzenia owoców. Pracownik ścinający pomarańcze wyposażony jest w specjalną torbę, którą zawiesza na szyi. Służy mu ona za pojemnik na zebrane owoce. Po jej napełnieniu przesypuje je do skrzynki. Większe drzewka wymagają użycia drabiny.
 Podczas pracy zbieracz cytrusów narażony jest na okaleczenia i zadrapania. U większości odmian gałęzie pomarańczy posiadają kolce, które mogą poranić ręce. Dlatego też żaden pracownik nie może się obyć bez długich rękawic. Pamiętaj też o zabraniu ze sobą dwóch lub trzech kompletów ubrań roboczych z długimi nogawkami i rękawami. Podczas jednego sezonu można zniszczyć kilka par rękawic i co najmniej trzy komplety ubrań. 

Najlepiej do Hiszpanii
Największym producentem owoców cytrusowych w Europie jest Hiszpania. Najbardziej znane plantacje znajdują się w Walencji oraz na południu kraju w Andaluzji, i Murcji. W tym ostatnim regionie drzewka pomarańczy można spotkać niemal na każdym kroku. Najwięcej sadów znajdziesz tam w okolicach Jumilla, Alhama, Molina de Segura, Yecla, Torana i Lorca.
 Jadąc do Włoch najlepiej udać się do prowincji położonych w środkowej części kraju. Wprawdzie nie ma tam aż tyle pracy co na południu, ale tamtejsi plantatorzy oferują wyższe stawki. Najwięcej gajów cytrusowych znajduje się w południowej Kalabrii oraz na Sardynii i Sycylii. Na tej ostatniej wyspie pracę przy zbiorach pomarańczy w ramach aktywnych agrowczasów podejmują nawet Niemcy. Osoby zainteresowane zatrudnieniem w Grecji powinny się udać na Peloponez. W okolicach takich miast jak Argos, Korynt, Patra, Pirgos, Kalamata, Nafplio i Sparta skupione są największe plantacje. Oprócz zbieraczy poszukiwane są tam osoby do przetwórni pomarańczy, głównie do pakowania i segregowania owoców oraz pracownicy magazynu odpowiedzialni za załadunek towaru.

Nie brakuje przeszkód
Głównym czynnikiem utrudniającym zbieranie cytrusów jest pogoda. Owoce można ścinać tylko w suche dni, gdyż mokre są bardziej podatne na psucie. Ze względu na deszcz musisz się liczyć z kilku lub nawet kilkunastodniowymi przestojami w pracy. W tym czasie plantatorzy nie wypłacają pracownikom żadnych pensji. Niestety, nie zwalnia to zatrudnionych od ponoszenia kosztów zakwaterowania i wyżywienia. 
 Dzień zbieracza zaczyna się wczesnym rankiem a kończy tuż przed zmrokiem. Zanim rozpoczniesz pracę będziesz musiał pokonać drogę do sadu,. Zdarza się, że jest on oddalony od miejsca zakwaterowania o 30-40 kilometrów. Pracownicy dowożeni są tam najczęściej otwartymi ciężarówkami. 

Szukamy zajęcia 
 Najlepszym sposobem na znalezienie zajęcia jest poszukanie pracy na miejscu. W większości przypadków będzie to robota na czarno. Szansę na legalny kontrakt będziesz miał jedynie w Hiszpanii. Będąc na miejscu zgłaszaj się bezpośrednio do właścicieli plantacji. Możesz o nich zapytać w miejscowych tawernach. Informacje na ich temat powinni ci też przekazać zatrudnieni zbieracze, wśród których nie powinno zabraknąć Polaków.
Oferty pracy przy zbiorach cytrusów można też spotkać w Wojewódzkich Urzędach Pracy. Jest ich jednak niewiele i dotyczą one wyłącznie Hiszpanii. Zdarza się, że wyjazd na zbiory organizuje jakaś agencja zatrudnienia. Do Włoch i Grecji najlepiej pojechać w ciemno. Wystarczy dobra mapa i wiedza na temat położenia plantacji cytrusów. 
 
50 euro dziennie
 Większość pracodawców zapewnia zatrudnionym zakwaterowanie. Przygotuj się jednak na dość spartańskie warunki. Osoby, dla których będziesz pracował to najczęściej prości ludzie ze wsi. Warunki mieszkaniowe zbieraczy nie mają dla nich większego znaczenia. Pracownicy lokowani są najczęściej w rozwalających się domkach bez łazienki. Do najbliższego pomieszczenia z bieżącą wodą trzeba iść nawet kilkaset metrów.
 Zarobki oferowane przez plantatorów oscylują w granicach 4,5-5,5 euro na godzinę. Bez względu na to czy pracujesz na akord czy też otrzymujesz stałą stawkę godzinową możesz zarobić dziennie około 40-50 euro. W przypadku Włoch i Grecji twoje wynagrodzenie może być nieco niższe. Powodem niskich dniówek jest tzw. akord grupowy. Zgodnie z nim wszyscy zbieracze pracują wspólnie na swój zarobek. Oznacza to, że dostają tyle samo pieniędzy, pochodzących z podziału kwoty odpowiadającej wielkości zebranego tonażu w danym dniu. Większość z nich wiedząc, że dostanie taką samą dniówkę jak inni pracuje na pół gwizdka. W efekcie cała grupa zbiera mniej owoców, a to przekłada się na mniejszą kwotę do podziału, a co za tym idzie mniejsze zarobki. 

Maciej Sibilak


 

Porady prawne
Niemiecki paszport
Adwokaci polskojęzyczni w Niemczech
Niemieckie przepisy
Sonda
Czy uważasz, że Polska powinna znieść wszelkie ograniczenia przy zatrudnianiu Ukrainców?