Strona główna » Europa » Praca w europejskich parkach rozrywki
 
 
Praca sezonowa
Niemcy
Na zbiory do Niemiec
Włochy
Francja
Austria
Holandia
Hiszpania
Skandynawia
Kraje pozostałe
Europa

Uwaga! Wszystkie teksty
pochodzą z dwutygodnika:
"Praca i Nauka za granicą".
Oszukany, oszukana
29.05.2008
Praca w europejskich parkach rozrywki

To propozycja dla tych, którzy chcą wyjechać na kilka tygodni lub co najwyżej miesięcy. Na długoterminowe kontrakty szansę mają nieliczni. Wszystko przez to, że parki rozrywki oblężenie przeżywają właśnie latem i w tym czasie potrzebne są dodatkowe ręce do pracy.

Jak się nietrudno domyślić, praca w parku rozrywki to nie tylko szansa na zarobienie pieniędzy, ale także na przeżycie przygody. Choć, jak podkreślają ci, którzy taką pracę mają już za sobą, nie jest lekko. – Już pierwszego dnia prysły złudzenia – przyznaje Ania, która w ubiegłym roku pracowała jako Myszka Minie w Legolandzie w Wielkiej Brytanii. – Nie dość, że cały dzień byłam na nogach, to jeszcze musiałam nosić kostium, który nie tylko okazał się bardzo ciężki, ale także trudno było w nim oddychać. Momentami czułam się, jakby ktoś uwięził mnie w rozgrzanym piekarniku. Nie wyobrażam sobie, żeby pracować w takim ekwipunku gdzieś na południu Europy, gdzie lato jest dużo gorętsze niż na Wyspach.

Kto dostanie pracę? Parki rozrywki to wielkie przedsiębiorstwa, gdzie potrzebni są najróżniejsi specjaliści oraz pracownicy średniego i niższego szczebla. Często to małe „miasta”, gdzie goście nie tylko mogą liczyć na rozrywkę, ale także najedzą się, przenocują, a nawet zrelaksują się w SPA. Wszystko to sprawia, że potrzebni są m.in. ogrodnicy, parkingowi, kierowcy, personel sprzątający, pracownicy kuchni, barów i restauracji, pokojówki, recepcjoniści, ochroniarze, opiekunki do dzieci. Większość obiektów nie obejdzie się też bez tancerzy, aktorów, animatorów czasu wolnego, wokalistów i muzyków. W gigantycznych wesołych miasteczkach nie może zabraknąć operatorów karuzel. We wszystkich parkach rozrywki pracę znajdą także bileterzy i sprzedawcy. W parkach wodnych potrzebni są ratownicy. Tam, gdzie atrakcją są zwierzęta, pracę znajdą ich treserzy oraz opiekunowie. Niezbędne są także osoby do przygotowywania posiłków dla zwierzaków, a także dbające o czystość w klatkach i na wybiegach oraz w basenach i gigantycznych akwariach. Na to ostatnie stanowisko doskonale nadają się osoby posiadające doświadczenie w nurkowaniu. Parki rozrywki to wielkie przedsiębiorstwa, gdzie potrzebni są najróżniejsi specjaliści oraz pracownicy średniego i niższego szczebla. Często to małe „miasta”, gdzie goście nie tylko mogą liczyć na rozrywkę, ale także najedzą się, przenocują, a nawet zrelaksują się w SPA. Wszystko to sprawia, że potrzebni są m.in. ogrodnicy, parkingowi, kierowcy, personel sprzątający, pracownicy kuchni, barów i restauracji, pokojówki, recepcjoniści, ochroniarze, opiekunki do dzieci. Większość obiektów nie obejdzie się też bez tancerzy, aktorów, animatorów czasu wolnego, wokalistów i muzyków. W gigantycznych wesołych miasteczkach nie może zabraknąć operatorów karuzel. We wszystkich parkach rozrywki pracę znajdą także bileterzy i sprzedawcy. W parkach wodnych potrzebni są ratownicy. Tam, gdzie atrakcją są zwierzęta, pracę znajdą ich treserzy oraz opiekunowie. Niezbędne są także osoby do przygotowywania posiłków dla zwierzaków, a także dbające o czystość w klatkach i na wybiegach oraz w basenach i gigantycznych akwariach. Na to ostatnie stanowisko doskonale nadają się osoby posiadające doświadczenie w nurkowaniu.

Ile możesz zarobić?
Wszystko zależy od stanowiska oraz znajomości języka i posiadanego – lub nie – doświadczenia. Generalnie zasada jest taka, że na większości stanowisk pracodawcy oferują wynagrodzenie na poziomie krajowej płacy minimalnej. Na nieco więcej liczyć mogą osoby, które mają konkretne kwalifikacje (np. ratownicy, pracownicy medyczni, artyści, kucharze) i oczywiście managerowie różnego szczebla. Zwykle wynagrodzenie oscyluje w granicach 1200-1500 euro (stawki brytyjskie znajdziesz w ramce). Wynagrodzenie to jednak nie wszystko, na co możesz liczyć. Sprawdź zatem, czy pracodawca nie gwarantuje bezpłatnego zakwaterowania i wyżywienia (przynajmniej w godzinach pracy). Niekiedy jednak są one płatne (koszty potrącane są z wynagrodzenia). Wiele parków prócz pracowników co roku „zatrudnia” wolontariuszy (voluntary). To zwykle młodzi ludzie, którzy nad zarobienie pieniędzy przedkładają przeżycie przygody. To także świetny sposób na zdobycie doświadczenia, które z kolei z pewnością zaprocentuje przy szukaniu pracy w kolejnym sezonie. Niejednokrotnie nawet zdarza się, że wolontariusze przed wyjazdem mają już obiecane kontrakty na przyszły rok. I jeszcze jedno. Wolontariusz co prawda nie dostaje wynagrodzenia, ale często może liczyć na bezpłatne wyżywienie w godzinach pracy i/lub zakwaterowanie. Wszystko zależy od stanowiska oraz znajomości języka i posiadanego – lub nie – doświadczenia. Generalnie zasada jest taka, że na większości stanowisk pracodawcy oferują wynagrodzenie na poziomie krajowej płacy minimalnej. Na nieco więcej liczyć mogą osoby, które mają konkretne kwalifikacje (np. ratownicy, pracownicy medyczni, artyści, kucharze) i oczywiście managerowie różnego szczebla. Zwykle wynagrodzenie oscyluje w granicach 1200-1500 euro (stawki brytyjskie znajdziesz w ramce). Wynagrodzenie to jednak nie wszystko, na co możesz liczyć. Sprawdź zatem, czy pracodawca nie gwarantuje bezpłatnego zakwaterowania i wyżywienia (przynajmniej w godzinach pracy). Niekiedy jednak są one płatne (koszty potrącane są z wynagrodzenia). Wiele parków prócz pracowników co roku „zatrudnia” wolontariuszy (). To zwykle młodzi ludzie, którzy nad zarobienie pieniędzy przedkładają przeżycie przygody. To także świetny sposób na zdobycie doświadczenia, które z kolei z pewnością zaprocentuje przy szukaniu pracy w kolejnym sezonie. Niejednokrotnie nawet zdarza się, że wolontariusze przed wyjazdem mają już obiecane kontrakty na przyszły rok. I jeszcze jedno. Wolontariusz co prawda nie dostaje wynagrodzenia, ale często może liczyć na bezpłatne wyżywienie w godzinach pracy i/lub zakwaterowanie.

Wymagania
Na większości stanowisk nie obejdzie się bez znajomości języka kraju, w którym chcemy pracować. Wyjątek stanowi Skandynawia, gdzie najczęściej wystarcza angielski. Jeśli chodzi o kwalifikacje, wszystko zależy od stanowiska. Trudno bowiem wyobrazić sobie kucharza, który nigdy nie stał przy garnkach czy tancerza albo aktora, który nie umie się ruszać, a scenę zna tylko z pozycji widza w teatrze. Jest jednak cała masa stanowisk, gdzie szansę na zatrudnienie ma w zasadzie każdy. Chodzi o personel sprzątający, osoby od utrzymania zieleni (chociaż tu także poszukiwani są wykwalifikowani ogrodnicy), bileterzy czy „specjaliści” od obsługi karuzel, recepcjoniści, parkingowi, pomocnicy kuchenni czy kelnerzy. Niekiedy pracodawcy organizują dla nowych pracowników krótkie szkolenie. Jak szukać pracy? Oferty sporadycznie pojawiają się w polskich urzędach pracy w ramach sieci EURES. Co roku ogłoszenie z Disneyland Resort Paris trafia do Ochotniczych Hufców Pracy (www.ohp.pl), które prowadzą rekrutację dla francuskiego parku. Zwykle do obsadzenia przez Polaków jest 100- 150 wakatów. Niemal wszystkie parki rozrywki mają na swoich stronach internetowych zakładki Job, Vacancies, Recruitment czy Careers (oczywiście w wersji anglojęzycznej) i tam też znajdziecie informacje o możliwościach zatrudnienia. Nie zawsze jednak można trafić na wykaz konkretnych stanowisk, na których akurat są wakaty. Najczęściej jest to informacja ogólna o tym, że poszukiwani są „młodzi, zdolni, dynamiczni” i adres na jaki należy wysłać CV (najczęściej ze zdjęciem). Niektórzy pracodawcy umożliwiają wypełnienie formularza aplikacyjnego on-line. Jeszcze inni umieszczają wykaz wszystkich posiadanych stanowisk, z krótkim opisem zakresu obowiązków i charakteru pracy. I jeszcze jedno. Szukając pracy weź także pod uwagę fakt, że nie wszystkie kraje otworzyły dla nas swój rynek. Nikłe są więc szanse na znalezienie pracy na własną rękę w Szwajcarii, Niemczech czy Francji. Otrzymanie pozwolenia w Danii i Belgii jest jednak czystą formalnością – wystarczy, by pracodawca chciał cię zatrudnić. O nic nie trzeba się martwić w Wielkiej Brytanii, Holandii, Włoszech, Hiszpanii Na większości stanowisk nie obejdzie się bez znajomości języka kraju, w którym chcemy pracować. Wyjątek stanowi Skandynawia, gdzie najczęściej wystarcza angielski. Jeśli chodzi o kwalifikacje, wszystko zależy od stanowiska. Trudno bowiem wyobrazić sobie kucharza, który nigdy nie stał przy garnkach czy tancerza albo aktora, który nie umie się ruszać, a scenę zna tylko z pozycji widza w teatrze. Jest jednak cała masa stanowisk, gdzie szansę na zatrudnienie ma w zasadzie każdy. Chodzi o personel sprzątający, osoby od utrzymania zieleni (chociaż tu także poszukiwani są wykwalifikowani ogrodnicy), bileterzy czy „specjaliści” od obsługi karuzel, recepcjoniści, parkingowi, pomocnicy kuchenni czy kelnerzy. Niekiedy pracodawcy organizują dla nowych pracowników krótkie szkolenie. Oferty sporadycznie pojawiają się w polskich urzędach pracy w ramach sieci EURES. Co roku ogłoszenie z trafia do Ochotniczych Hufców Pracy (www.ohp.pl), które prowadzą rekrutację dla francuskiego parku. Zwykle do obsadzenia przez Polaków jest 100- 150 wakatów. Niemal wszystkie parki rozrywki mają na swoich stronach internetowych zakładki czy (oczywiście w wersji anglojęzycznej) i tam też znajdziecie informacje o możliwościach zatrudnienia. Nie zawsze jednak można trafić na wykaz konkretnych stanowisk, na których akurat są wakaty. Najczęściej jest to informacja ogólna o tym, że poszukiwani są „młodzi, zdolni, dynamiczni” i adres na jaki należy wysłać CV (najczęściej ze zdjęciem). Niektórzy pracodawcy umożliwiają wypełnienie formularza aplikacyjnego . Jeszcze inni umieszczają wykaz wszystkich posiadanych stanowisk, z krótkim opisem zakresu obowiązków i charakteru pracy. I jeszcze jedno. Szukając pracy weź także pod uwagę fakt, że nie wszystkie kraje otworzyły dla nas swój rynek. Nikłe są więc szanse na znalezienie pracy na własną rękę w Szwajcarii, Niemczech czy Francji. Otrzymanie pozwolenia w Danii i Belgii jest jednak czystą formalnością – wystarczy, by pracodawca chciał cię zatrudnić. O nic nie trzeba się martwić w Wielkiej Brytanii, Holandii, Włoszech, Hiszpanii
czy Portugalii.

* * *
 Pamiętaj, że choć praca w parkach rozrywki to naprawdę ciężki kawałek chleba, to jednak pracownicy zawsze mają trochę wolnego czasu. I wtedy mogą za darmo korzystać z wszystkich atrakcji oferowanych przez park. Kto więc chce przeżyć niezapomniane lato, nie powinien dłużej czekać!Pamiętaj, że choć praca w parkach rozrywki to naprawdę ciężki kawałek chleba, to jednak pracownicy zawsze mają trochę wolnego czasu. I wtedy mogą za darmo korzystać z wszystkich atrakcji oferowanych przez park. Kto więc chce przeżyć niezapomniane lato, nie powinien dłużej czekać!

________________ Tomasz Michalski


 

Porady prawne
Niemiecki paszport
Adwokaci polskojęzyczni w Niemczech
Niemieckie przepisy
Sonda
Czy uważasz, że Polska powinna znieść wszelkie ograniczenia przy zatrudnianiu Ukrainców?