Strona główna » Kraje pozostałe » 80 Ł dniówki dla zbieraczy!
 
 
Praca sezonowa
Niemcy
Na zbiory do Niemiec
Włochy
Francja
Austria
Holandia
Hiszpania
Skandynawia
Kraje pozostałe
Europa

Uwaga! Wszystkie teksty
pochodzą z dwutygodnika:
"Praca i Nauka za granicą".
Oszukany, oszukana
14.06.2007r.
WIELKA BRYTANIA | Wakacyjna praca na Wyspach cz. 3
80 Ł dniówki dla zbieraczy!
To już ostatni dzwonek, by znaleźć dla siebie pracę w brytyjskim rolnictwie na tegoroczne wakacje. Zanim jednak podejmiesz decyzję i zaczniesz pakować walizki, musisz wiedzieć o kilku rzeczach. Przede wszystkim o tym, że sezon na Wyspach jest krótszy niż w Europie południowej...

to jednak nie wszystko. W Zjednoczonym Królestwie możesz jednak zarobić dużo więcej niż we Włoszech czy w Hiszpanii. Zanim jednak przeliczysz potencjalne zyski na złotówki i będziesz się zastanawiał na co je wydać, pomyśl o tym, że życie na Wyspach do najtańszych nie należy. Co innego, jeśli pracodawca gwarantuje wyżywienie i zakwaterowanie... SZUKAM PRACY... Możesz to zrobić jeszcze przed wyjazdem (i tu nieoceniony okazuje się internet). Oferty pojawiają się (aczkolwiek niezbyt często) w polskich urzędach pracy. Warto także śledzić ogłoszenia publikowane na stronach sieci EURES (www.europa.eu.int/eures) czy – już na miejscu – w brytyjskich pośredniakach Jobcentre Plus (www.jobcentre.gov.uk). Z pewnością pomocna okaże się także... książka telefoniczna – „Yellow Pages” (www.yell.com). Wystarczy, że wpiszesz interesujące cię hasło, a natychmiast otrzymasz adresy i telefony szukanych obiektów. Adresy farm i przetwórni możesz wyszukać korzystając ze strony www.touchlocal.com. Jeżeli nie chcesz szukać pracy na własną rękę, skorzystaj z pomocy agencji pośrednictwa (licz się jednak z tym, że zarobisz mniej, niż gdybyś sam nawiązał kontakt z pracodawcą i podpisał z nim umowę). Możesz także wziąć udział w programach, jakie oferuje wiele działających w Polsce biur, które mają w swojej ofercie wyjazdy typu „work&travel” (więcej na ten temat pisaliśmy w numerze 86 „Pracy i nauki” – dostępny w archiwum na naszej stronie internetowej www.pracainauka.pl). Kto znajdzie się na Wyspach i będzie szukał ofert, powinien przeglądać lokalną prasę (głównie anglojęzyczną, w polonijnej praktycznie nie ma ofert dla chętnych do pracy w rolnictwie). W Londynie najwięcej takich ogłoszeń znajdziesz w bezpłatnej gazecie „TNT”. ...w rolnictwie Jeżeli chcesz pracować już tego lata, powinieneś jak najszybciej rozpocząć poszukiwania. Jeżeli pojedziesz w ciemno, masz szansę na znalezienie pracy także w środku sezonu. Musisz się jednak liczyć z tym, że nie zarobisz zbyt wiele. Sezon na Wyspach jest bowiem stosunkowo krótki. Są jednak tacy, którzy nauczyli się już traktować to jako atut – jeszcze przed wyjazdem wyznaczają sobie marszrutę, nawiązują kontakty z farmerami i przemieszczają się z miejsca na miejsce co 2-4 tygodnie, w zależności od tego gdzie i kiedy kończą się, a gdzie zaczynają zbiory. Co najważniejsze, szansę na pracę mają zarówno osoby z doświadczeniem, jak i zupełnie „zielone”. Nie zawsze wymagany jest także angielski – choć jego podstawy lepiej jednak znać. Oferty pracy znajdziesz m.in. na www.pickingjobs.com czy www.fruitfuljobs.com oraz www.anyworkanywhere.com. Jedną z lepszych stron, na której dostępne są adresy farm jest www.farmingUK.co.uk. Jeżeli będziesz korzystał z wyszukiwarek, zacznij od wpisania hasła „farmers, fruit & vegetables growers” lub „crops farming”. Jeśli interesuje cię praca przy pieczarkach, szukaj pod „Mashroom Farming”. Z kolei plantacje chmielu (najwięcej jest ich w hrabstwie Kent) znajdziesz pod hasłem „hop plantations”. Pomocne będą także agencje pośrednictwa pracy. Wśród brytyjskich, które specjalizują się w werbowaniu pracowników do rolnictwa, warto wymienić londyńską Bligh Appointments (tel. 020-776036123) czy 4XtraHands (www.4XtraHands.com). Możesz to zrobić jeszcze przed wyjazdem (i tu nieoceniony okazuje się internet). Oferty pojawiają się (aczkolwiek niezbyt często) w polskich urzędach pracy. Warto także śledzić ogłoszenia publikowane na stronach sieci EURES (www.europa.eu.int/eures) czy – już na miejscu – w brytyjskich pośredniakach (www.jobcentre.gov.uk). Z pewnością pomocna okaże się także... książka telefoniczna – „” (www.yell.com). Wystarczy, że wpiszesz interesujące cię hasło, a natychmiast otrzymasz adresy i telefony szukanych obiektów. Adresy farm i przetwórni możesz wyszukać korzystając ze strony www.touchlocal.com. Jeżeli nie chcesz szukać pracy na własną rękę, skorzystaj z pomocy agencji pośrednictwa (licz się jednak z tym, że zarobisz mniej, niż gdybyś sam nawiązał kontakt z pracodawcą i podpisał z nim umowę). Możesz także wziąć udział w programach, jakie oferuje wiele działających w Polsce biur, które mają w swojej ofercie wyjazdy typu „” (więcej na ten temat pisaliśmy w numerze 86 „” – dostępny w archiwum na naszej stronie internetowej www.pracainauka.pl). Kto znajdzie się na Wyspach i będzie szukał ofert, powinien przeglądać lokalną prasę (głównie anglojęzyczną, w polonijnej praktycznie nie ma ofert dla chętnych do pracy w rolnictwie). W Londynie najwięcej takich ogłoszeń znajdziesz w bezpłatnej gazecie „”. Jeżeli chcesz pracować już tego lata, powinieneś jak najszybciej rozpocząć poszukiwania. Jeżeli pojedziesz w ciemno, masz szansę na znalezienie pracy także w środku sezonu. Musisz się jednak liczyć z tym, że nie zarobisz zbyt wiele. Sezon na Wyspach jest bowiem stosunkowo krótki. Są jednak tacy, którzy nauczyli się już traktować to jako atut – jeszcze przed wyjazdem wyznaczają sobie marszrutę, nawiązują kontakty z farmerami i przemieszczają się z miejsca na miejsce co 2-4 tygodnie, w zależności od tego gdzie i kiedy kończą się, a gdzie zaczynają zbiory. Co najważniejsze, szansę na pracę mają zarówno osoby z doświadczeniem, jak i zupełnie „zielone”. Nie zawsze wymagany jest także angielski – choć jego podstawy lepiej jednak znać. Oferty pracy znajdziesz m.in. na www.pickingjobs.com czy www.fruitfuljobs.com oraz www.anyworkanywhere.com. Jedną z lepszych stron, na której dostępne są adresy farm jest www.farmingUK.co.uk. Jeżeli będziesz korzystał z wyszukiwarek, zacznij od wpisania hasła „” lub „”. Jeśli interesuje cię praca przy pieczarkach, szukaj pod „”. Z kolei plantacje chmielu (najwięcej jest ich w hrabstwie Kent) znajdziesz pod hasłem „”. Pomocne będą także agencje pośrednictwa pracy. Wśród brytyjskich, które specjalizują się w werbowaniu pracowników do rolnictwa, warto wymienić londyńską (tel. 020-776036123) czy (www.4XtraHands.com). pakowanie i przetwórnie Jeżeli chcesz szukać pracy na własną rękę, korzystając z internetowych wyszukiwarek i Yellow Pages, zapamiętaj hasła „Food Processor”, „cold storage services” i „frozen food manufactures & whole salers”. Jeżeli masz namiary na duże farmy, plantacje czy sady, od razu tam spytaj, czy nie mają czasem na miejscu własnej przetwórni. Często w takich przypadkach zatrudniani są w nich ci sami, którzy wcześniej zbierali owoce i warzywa. Ile możesz zarobić? Wszystko zależy od tego, jak długo będziesz pracował oraz od tego, czy umówisz się z pracodawcą na stawkę godzinową czy też na akord (ta druga opcja jest mniej opłacalna). Ze względu na kapryśną pogodę na Wyspach, dobrze jest także zawczasu ustalić, czy pracodawca będzie płacił za czas przestoju, czy też nie (wielu niestety narzuca tę drugą opcję). Nie wszyscy bowiem pozwalają na pracę w deszczu (nawet jeśli to tylko mżawka), tłumacząc, że przy takiej pogodzie łatwo uszkodzić owoce, a i potem szybciej będą się one psuły. Wysokość wynagrodzenia nie może być niższa niż obowiązująca aktualnie Agricultural Minimum Wage (płaca minimalna w rolnictwie – obowiązuje tylko na terenie Anglii i Walii; w Irlandii Północnej i Szkocji stosuje się zasady ogólne i stawki nieniższe niż przewidziane przez National Minimum Wage – 5,35 Ł/godz. dla osób, które ukończyły 22 lata i 4,45 Ł – 18-21 lat). Stawki dla pracujących w rolnictwie są różne dla pracowników wykwalifikowanych i bez doświadczenia. Różnice są także w zależnie od wieku zatrudnionego (szczegółowe informacje znajdziesz na www.defra.gov.uk w broszurce „Working on a farm or in a packhpouse”). Pamiętaj, że tydzień pracy w brytyjskim rolnictwie to 39 godzin. Praca w niedzielę i święta oraz ponadwymiarowy czas musi być wynagradzana dodatkowo. Pracując na akord początkujący zbieracz dziennie zarobi jakieś 25-35 Ł (brutto). Najlepsi zbieracze jabłek potrafią wyciągnąć nawet 80 Ł dniówki, ale pracują przynajmniej 10 godzin. Takie zarobki są jednak nierealne, jeżeli nie ma urodzaju. I jeszcze jedno – pracodawca może ustalić twoje wynagrodzenie za jeden kilogram lub za skrzynię. Uwaga! Pracodawca ma prawo potrącać z twojego wynagrodzenia należność za zakwaterowanie, wyżywienie i dojazd do miejsca pracy. Nie chcesz jechać do Wielkiej Brytanii na lato, ale zależy ci na pracy w rolnictwie. To też nie problem, ale z pewnością będzie ci trudniej znaleźć ofertę – zwłaszcza jeśli nie masz doświadczenia i nie znasz angielskiego. Poza sezonem, farmerzy bowiem potrzebują do pracy osób, które będą np. odpowiedzialne w sadach za utrzymanie i przygotowanie do sezonu sadzonek i drzewek. Bez doświadczenia w zasadzie skazany będziesz na pracę przy pieczarkach rosnących w szklarniach i foliowych tunelach. Pomocnicy potrzebni są także zimą w szklarniach z truskawkami. Jeżeli chcesz szukać pracy na własną rękę, korzystając z internetowych wyszukiwarek i , zapamiętaj hasła „”, „” i „”. Jeżeli masz namiary na duże farmy, plantacje czy sady, od razu tam spytaj, czy nie mają czasem na miejscu własnej przetwórni. Często w takich przypadkach zatrudniani są w nich ci sami, którzy wcześniej zbierali owoce i warzywa. Wszystko zależy od tego, jak długo będziesz pracował oraz od tego, czy umówisz się z pracodawcą na stawkę godzinową czy też na akord (ta druga opcja jest mniej opłacalna). Ze względu na kapryśną pogodę na Wyspach, dobrze jest także zawczasu ustalić, czy pracodawca będzie płacił za czas przestoju, czy też nie (wielu niestety narzuca tę drugą opcję). Nie wszyscy bowiem pozwalają na pracę w deszczu (nawet jeśli to tylko mżawka), tłumacząc, że przy takiej pogodzie łatwo uszkodzić owoce, a i potem szybciej będą się one psuły. Wysokość wynagrodzenia nie może być niższa niż obowiązująca aktualnie (płaca minimalna w rolnictwie – obowiązuje tylko na terenie Anglii i Walii; w Irlandii Północnej i Szkocji stosuje się zasady ogólne i stawki nieniższe niż przewidziane przez – 5,35 Ł/godz. dla osób, które ukończyły 22 lata i 4,45 Ł – 18-21 lat). Stawki dla pracujących w rolnictwie są różne dla pracowników wykwalifikowanych i bez doświadczenia. Różnice są także w zależnie od wieku zatrudnionego (szczegółowe informacje znajdziesz na www.defra.gov.uk w broszurce „”). Pamiętaj, że tydzień pracy w brytyjskim rolnictwie to 39 godzin. Praca w niedzielę i święta oraz ponadwymiarowy czas musi być wynagradzana dodatkowo. Pracując na akord początkujący zbieracz dziennie zarobi jakieś 25-35 Ł (brutto). Najlepsi zbieracze jabłek potrafią wyciągnąć nawet 80 Ł dniówki, ale pracują przynajmniej 10 godzin. Takie zarobki są jednak nierealne, jeżeli nie ma urodzaju. I jeszcze jedno – pracodawca może ustalić twoje wynagrodzenie za jeden kilogram lub za skrzynię. Uwaga! Pracodawca ma prawo potrącać z twojego wynagrodzenia należność za zakwaterowanie, wyżywienie i dojazd do miejsca pracy. Nie chcesz jechać do Wielkiej Brytanii na lato, ale zależy ci na pracy w rolnictwie. To też nie problem, ale z pewnością będzie ci trudniej znaleźć ofertę – zwłaszcza jeśli nie masz doświadczenia i nie znasz angielskiego. Poza sezonem, farmerzy bowiem potrzebują do pracy osób, które będą np. odpowiedzialne w sadach za utrzymanie i przygotowanie do sezonu sadzonek i drzewek. Bez doświadczenia w zasadzie skazany będziesz na pracę przy pieczarkach rosnących w szklarniach i foliowych tunelach. Pomocnicy potrzebni są także zimą w szklarniach z truskawkami.
Jeżeli chcesz szukać pracy na własną rękę, korzystając z internetowych wyszukiwarek i , zapamiętaj hasła „”, „” i „”. Jeżeli masz namiary na duże farmy, plantacje czy sady, od razu tam spytaj, czy nie mają czasem na miejscu własnej przetwórni. Często w takich przypadkach zatrudniani są w nich ci sami, którzy wcześniej zbierali owoce i warzywa. Wszystko zależy od tego, jak długo będziesz pracował oraz od tego, czy umówisz się z pracodawcą na stawkę godzinową czy też na akord (ta druga opcja jest mniej opłacalna). Ze względu na kapryśną pogodę na Wyspach, dobrze jest także zawczasu ustalić, czy pracodawca będzie płacił za czas przestoju, czy też nie (wielu niestety narzuca tę drugą opcję). Nie wszyscy bowiem pozwalają na pracę w deszczu (nawet jeśli to tylko mżawka), tłumacząc, że przy takiej pogodzie łatwo uszkodzić owoce, a i potem szybciej będą się one psuły. Wysokość wynagrodzenia nie może być niższa niż obowiązująca aktualnie (płaca minimalna w rolnictwie – obowiązuje tylko na terenie Anglii i Walii; w Irlandii Północnej i Szkocji stosuje się zasady ogólne i stawki nieniższe niż przewidziane przez – 5,35 Ł/godz. dla osób, które ukończyły 22 lata i 4,45 Ł – 18-21 lat). Stawki dla pracujących w rolnictwie są różne dla pracowników wykwalifikowanych i bez doświadczenia. Różnice są także w zależnie od wieku zatrudnionego (szczegółowe informacje znajdziesz na www.defra.gov.uk w broszurce „”). Pamiętaj, że tydzień pracy w brytyjskim rolnictwie to 39 godzin. Praca w niedzielę i święta oraz ponadwymiarowy czas musi być wynagradzana dodatkowo. Pracując na akord początkujący zbieracz dziennie zarobi jakieś 25-35 Ł (brutto). Najlepsi zbieracze jabłek potrafią wyciągnąć nawet 80 Ł dniówki, ale pracują przynajmniej 10 godzin. Takie zarobki są jednak nierealne, jeżeli nie ma urodzaju. I jeszcze jedno – pracodawca może ustalić twoje wynagrodzenie za jeden kilogram lub za skrzynię. Uwaga! Pracodawca ma prawo potrącać z twojego wynagrodzenia należność za zakwaterowanie, wyżywienie i dojazd do miejsca pracy. Nie chcesz jechać do Wielkiej Brytanii na lato, ale zależy ci na pracy w rolnictwie. To też nie problem, ale z pewnością będzie ci trudniej znaleźć ofertę – zwłaszcza jeśli nie masz doświadczenia i nie znasz angielskiego. Poza sezonem, farmerzy bowiem potrzebują do pracy osób, które będą np. odpowiedzialne w sadach za utrzymanie i przygotowanie do sezonu sadzonek i drzewek. Bez doświadczenia w zasadzie skazany będziesz na pracę przy pieczarkach rosnących w szklarniach i foliowych tunelach. Pomocnicy potrzebni są także zimą w szklarniach z truskawkami.
owoce – fruits sady – orchards targ – market agencja pracy – job agency zbieracze – pickers ciężka praca – hard job plantacja – plantation praca na akord – piece-work przyczepa kempingowa – caravans sezon zbiorów – harvest season wilcze pędy – watershoots cutting zakwaterowanie – accommodation pracownik sezonowy – seasonal worker związek farmerów – farmers’ union praca w rolnictwie/na farmach – job on farm – – duża skrzynia do jakiej zbiera się owoce – bin pracownik sezonowy w rolnictwie – seasonal agricultural worker

* * * przydatne słownictwo

owoce – fruits
sady – orchards
targ – market
agencja pracy – job
agency
zbieracze – pickers
ciężka praca – hard job
plantacja – plantation praca
na akord – piece-work
przyczepa kempingowa – caravans
sezon zbiorów – harvest season
wilcze pędy – watershoots cutting
zakwaterowanie – accommodation
pracownik sezonowy – seasonal worker
związek farmerów – farmers’ union
praca w rolnictwie/na farmach – job on farm
duża skrzynia do jakiej zbiera się owoce – bin
pracownik sezonowy w rolnictwie – seasonal agricultural worker 

– – – – – – – – – – – – – – – – –
chmiel – hop
groszek – peas
gruszki – pears
jabłka – apples
jagody – berries
kwiaty – flowers
pieczarki – mashrooms
szparagi – asparagus
śliwki – plums
truskawki – strawberries
warzywa – vegetables
wiśnie – cherries
____________________

 Agnieszka Tomaszewska
Za dwa tygodnie praca w fabrykach.


 

Porady prawne
Niemiecki paszport
Adwokaci polskojęzyczni w Niemczech
Niemieckie przepisy
Sonda
Czy uważasz, że Polska powinna znieść wszelkie ograniczenia przy zatrudnianiu Ukrainców?