Strona główna » Hiszpania » Praca bez ograniczeń
 
 
Praca sezonowa
Niemcy
Na zbiory do Niemiec
Włochy
Francja
Austria
Holandia
Hiszpania
Skandynawia
Kraje pozostałe
Europa

Uwaga! Wszystkie teksty
pochodzą z dwutygodnika:
"Praca i Nauka za granicą".
Oszukany, oszukana
31.03.2006

HISZPANIA-PORTUGALIA |
Od 1 maja nie obowiązuje okres przejściowy
Praca bez ograniczeń
Za dwa miesiące na Półwyspie Iberyjskim Polak będzie mógł podjąć każdą pracę, nie pytając nikogo o zgodę. W błędzie jest jednak ten, kto sądzi, że po 1 maja nie będziemy musieli załatwiać żadnych formalności.
    Polakom w dalszym ciągu najłatwiej będzie zdobyć pracę, której nie chcą wykonywać Hiszpanie i Portugalczycy. Generalnie obowiązuje zasada, że w przypadku pobytów krótszych niż trzy miesiące (90 dni), nie musisz dokonywać żadnych formalności. Pod warunkiem, że w tym czasie nie podejmujesz pracy.
    Jeżeli chcesz zostać dłużej na Półwyspie Iberyjskim, musisz uzyskać pozwolenie na pobyt (jest to tylko formalność, pod warunkiem, że udowodnisz, iż posiadasz środki na utrzymanie się – np. przedstawisz umowę o pracę, albo wyciąg z konta). Kolejny krok to postaranie się o odpowiednie numery identyfikacyjne niezbędne do opłacania podatków i składek ubezpieczeniowych.
    Niestety, podstawową barierą, na którą napotkasz po przyjeździe do któregokolwiek z tych krajów, będzie język. O tyle, o ile w dużych miastach sporo osób zna angielski, o tyle, na prowincji będziesz miał problem by się porozumieć. Prawda jest jednak taka, że pracę w rolnictwie można podjąć nie znając hiszpańskiego czy portugalskiego. Są to języki stosunkowo niepopularne, więc raczej nie zapowiada się najazd cudzoziemców, którzy skutecznie zwiększaliby konkurencję.
Mariola Sobotko

HISZPANIA
    W tej chwili pracuje tu legalnie ok. 34 tysięcy Polaków. Z dnia na dzień – zwabionych obietnicą zniesienia ograniczeń – do Hiszpanii przyjeżdża coraz więcej naszych rodaków. Wielu już dziś podejmuje pracę na czarno, licząc, że po 1 maja uda im się ją zalegalizować.
Dla kogo praca?
Czekają na nas miejsca w rolnictwie (głównie zbiory truskawek, winogron, pomidorów i papryki). Najwięcej osób potrzeba do pracy sezonowej (4,5-5 euro/h).
Bez większego problemu pracę można znaleźć także w gastronomii – poszukiwani są głównie kelnerzy (ze znajomością hiszpańskiego) i kucharze. Tu zarobki oscylują w granicach 970-1200 euro miesięcznie.
Na Polaków czekają także miejsca na hiszpańskich budowach. Największe zapotrzebowanie jest na murarzy, tynkarzy i hydraulików. Sporo ofert jest także dla  kierowców ciężarówek, architektów i operatorów maszyn. Potrzebni są opiekunowie osób starszych i dzieci oraz lekarze (głównie radiolodzy, onkolodzy i stomatolodzy) i pielęgniarki. W sezonie poszukiwani są także pracownicy w gastronomii, turystyce i hotelarstwie (kelnerzy, kucharze, animatorzy kultury).
Jeśli świetnie znasz nie tylko hiszpański, ale i angielski, możesz starać się o pracę lektora, oraz w marketingu (głównie handel i bankowość), logistyce i przy handlu nieruchomościami. Jeśli podpiszesz taki kontrakt, możesz być pewien, że co miesiąc twoje konto będzie zasilała pokaźna kwota (przynajmniej 2000-3500 euro).
Formalności po przyjeździe
     Po pierwsze, podpisz umowę z pracodawcą. Należy się spodziewać, że skoro nie ma już w tej chwili takiej potrzeby, Hiszpanie nie będą wysyłali raczej kontraktów do Polski.
    Po przyjeździe na miejsce powinieneś jak najszybciej zgłosić się do rejonowego urzędu pracy, gdzie zostaniesz wpisany na listę pracowników ubezpieczonych (nie ma możliwości, żeby ktoś odmówił ci takiego wpisu, jeżeli pracujesz legalnie).
    Kolejny krok to zgłoszenie się do Policia Nacional – Brigada de Extranjeria i złożenie tam deklaracji pobytowej oraz wyrobienie karty pobytu. Dokument otrzymasz w ciągu miesiąca. Dobrze jest też zadbać o meldunek (mimo, że nie jest on obowiązkowy) – dzięki temu będziesz miał prawo do bezpłatnej, podstawowej opieki medycznej oraz do udziału w wyborach.
    

PORTUGALIA
    W tej chwili kraj ten nie jest zbyt popularny wśród Polaków. Obecnie pracuje tu legalnie około 500 naszych rodaków i – jeśli wierzyć pracownikom naszej ambasady w Lizbonie – sytuacja ta nie ulegnie większej zmianie po 1 maja. – Spodziewamy się, że przyjedzie pewna grupa, ale niestety większość najprawdopodobniej nie znajdzie zatrudnienia i będzie zmuszona wrócić do kraju – usłyszeliśmy w odpowiedzi na pytanie, czy po ogłoszeniu, iż Portugalia nie przedłuży okresu przejściowego, w ambasadzie urywają się telefony od osób zainteresowanych podjęciem pracy. – Zainteresowanie owszem jest, ale podstawowym problemem jest bariera językowa. Niewielu Portugalczyków mówi po angielsku, a większość pracodawców oczekuje choćby podstawowej znajomości portugalskiego i traktuje ją jako podstawowe kryterium przy zatrudnianiu pracowników.
Niewiele ofert i wysokie wymagania

Znalezienie pracy w Portugalii nie będzie należało do łatwych, także z innych powodów. Dlatego, lepiej nie jechać w ciemno. Chyba, że liczysz się z tym, że wyprawa skończy się niepowodzeniem. Sytuację komplikuje rosnące bezrobocie oraz nieustanny napływ taniej siły roboczej z Ukrainy, Angoli, Wysp Zielonego Przylądka czy Brazylii. Już dziś mówi się, że opanowali oni portugalskie rolnictwo i budownictwo, skutecznie zaniżając stawki wynagrodzeń. Podobnie jest w usługach.
Pracownicy polskiej ambasady w Lizbonie ostrzegają, że jeśli ktoś liczy na łatwy, szybki, a do tego duży zarobek, to z pewnością nie znajdzie go w Portugalii. Chyba, że jest wysokiej klasy specjalistą, który zna język i będzie potrafił się dobrze „sprzedać” pracodawcy. Największe szanse na znalezienie zatrudnienia mają lekarze różnych specjalności (zwłaszcza dentyści) oraz pielęgniarki. Poszukiwany jest także personel pomocniczy oraz opiekunowie osób starszych. Dziećmi zwykle opiekują się studentki, przyjeżdżające z całego świata w ramach programów Au-Pair. Odwiedzając portal EURES-u (www.europa.eu.int/eures) widać, że Portugalczycy poszukują budowlańców (raczej fachowców niż osoby niewykwalifikowane), pracowników hoteli i restauracji (głównie w sezonie), wykwalifikowanych robotników do obsługi maszyn oraz chętnych do pracy w fabrykach (głównie odzieżowych – przy czym najczęściej wymagają podobnego doświadczenia), stolarzy, kasjerów i urzędników. Niestety, w większości przypadków oczekują znajomości portugalskiego.
Pracodawcy, aby obniżyć jeszcze bardziej swoje koszta, chętniej zatrudniają osoby gotowe pracować na zasadzie samozatrudnienia, niż na umowę o pracę.
Kolejna sprawa to…
…niskie wynagrodzenia
Pieniądze, które możesz zarobić w Portugalii wystarczą ci na utrzymanie się na miejscu, ale raczej nie licz, że dużo odłożysz. Najłatwiej pracę będzie znaleźć w ośrodkach turystycznych. Potrzebni są jak zwykle kelnerzy, pokojówki, kucharze, barmani, recepcjoniści itp. Wymagania pracodawców – także odnośnie znajomości języków – zależą przede wszystkim od tego, z jakich krajów goście przyjeżdżają najczęściej i standardu obiektu.
Po przyjeździe…
    …musisz złożyć w oddziale Urzędu ds. Cudzoziemców i Granic (SEF – Servico de Estrangeiros e Fronteiras) wniosek o wydanie karty pobytu. Dołączasz do niego zaświadczenie o tym, że będziesz w stanie samodzielnie się utrzymać i jesteś ubezpieczony, dwa zdjęcia i dowód osobisty lub paszport. Musisz uiścić także opłatę w wysokości 2,54 euro.     Musisz też uzyskać NIF – Numero Contribuente (numer fiskalny). W tym celu zgłoś się do najbliższego swojemu miejscu zamieszkania urzędu skarbowego. Za nadanie numeru zapłacisz 5 euro. To koniec formalności, bowiem w Portugalii nie istnieje obowiązek meldunkowy.

Ramka 1
Hiszpania w internecie
www.cosmo-entertainment.com – praca w hotelach na Majorce
www.andalucia.com – praca sezonowa w Andaluzji
www.balearic-jobs.com – praca na Majorce, Ibizie i Minorce
www.barcelona-home.com/ENG/work/html – praca w Barcelonie
www.monori.f2s.com – adresy największych agencji pracy
www.inem.es – Narodowy Instytut Zatrudnienia
www.mtas.es/migraciones – Ministerstwo Pracy i Spraw Socjalnych
www.mae.es – Ministerstwo Spraw Zagranicznych
www.polonia.es – Ambasada RP w Madrycie

Ramka 2
Portugalia w sieci
www.portugal.gov.pl – wszystko o Portugalii (po angielsku)
www.iefp.pt – Instytut Zatrudnienia i Kształcenia Zawodowego (znajdziesz tu oferty pracy, adresy urzędów pracy oraz namiary na doradców EURES i wykaz agencji pośrednictwa pracy)
www.classificados.sapo.pt (głównie wydanie niedzielne), www.correiomanha.pt (personel wykwalifikowany, robotnicy, pracownicy techniczni i usługi), www.netjobs.pt (głównie robotnicy i pracownicy techniczni) – oferty pracy w gazetach
www.adecco.pt, www.jobabroad.com, www.publicoemprego.pt, www.sef.pt, www.stepstone.pt, www.supremprego.sapo.pt – strony z ogłoszeniami
www.guianet.pt – branżowy katalog firm
www.agroportal.pt – strona rolnicza
www.bpiimobiliario.pt – mieszkania
www.mts.gov.pl – Ministerstwo Ubezpieczeń Społecznych i Pracy
www.seg-social.pt – informacje o ubezpieczeniach społecznych
www.imoppi.pt – informacje na temat rynku budowlanego (IMOPPI – Instytut Rynku Robót Publicznych i Prywatnych oraz Nieruchomości)
www.negociasnapolonia.com – Wydział Ekonomiczno-Handlowy Ambasady RP w Lizbonie
www.ambasadaportugalii.pl – ambasada portugalska w Warszawie


ramka 3
KORESPONDENCJA Z HISZPANII
O ocenę szans Polaków poprosiliśmy naszą korespondentkę, Urszulę Garbacz.
    W tej chwili, większość Polaków – a właściwie Polek – zatrudniona jest sezonowo na plantacjach. Zwykle są to kobiety z małych miast i wsi, które nie znają języków obcych. Prawda jest taka, że bez tego, mają małe  szanse na znalezienie pracy poza rolnictwem. Dlatego, wiele z nich już dziś uczy się hiszpańskiego, tym bardziej, że nie jest to dla nas język trudny.
    Większość nie czuje się na siłach, by po 1 maja szukać innej pracy. Są jednak takie, które już dziś rozglądają się za innym zajęciem. Powód? Oczywiście pieniądze. W rolnictwie – nawet, jeśli pracodawca stosunkowo nieźle płaci – to i tak wynagrodzenia są bardzo niskie, a praca wyjątkowo ciężka.
    Jeżeli jednak ktoś zna hiszpański, nie będzie miał problemu ze znalezieniem pracy. Prawda jest taka, że w Hiszpanii ofert jest dużo i to nawet tych nieźle płatnych. Pracy jest tyle, że nawet jadąc w ciemno, niewiele się ryzykuje – pod warunkiem, że zabierze się ze sobą pieniądze, które wystarczą na utrzymanie się przez pierwsze 2-3 miesiące. Niestety, Hiszpanie – podobnie zresztą jak Portugalczycy – bardzo słabo mówią po angielsku. Dlatego na podpisanie intratnych kontraktów bez znajomości hiszpańskiego mogą liczyć tylko wysokiej klasy specjaliści, pracujący najczęściej w dużych firmach.
Jest jednak i druga strona medalu. Ponieważ Hiszpanie potrzebują pracowników, a jednocześnie są bardzo otwarci i tolerancyjni, chętnie zatrudniają Polaków, którzy zdążyli już wyrobić sobie tutaj bardzo dobrą opinię. Trzeba tylko spełniać podstawowe warunki – mieć kwalifikacje adekwatne do stanowiska i zacząć uczyć się hiszpańskiego. A to wbrew pozorom wcale nie jest takie trudne. Coraz więcej szkół językowych oferuje bowiem kursy przygotowane specjalnie z myślą o cudzoziemcach, którzy przyjechali tu do pracy.
Kolejny plus jest taki, że bez większych problemów można tu przyjechać z całą rodziną. Nawet, jeżeli ma się dzieci w wieku szkolnym, nie mówiące w ogóle po hiszpańsku. W większości szkół nauczyciele są doskonale przygotowani do pracy z takimi uczniami. A szkoły – prócz realizacji obowiązkowego programu – gwarantują zajęcia językowe.


Ramka 4
UWAGA NA OSZUSTÓW!
    Pośrednictwo pracy – zarówno w Hiszpanii, jak i Portugalii – jest bezpłatne. Wszelkie ewentualne koszta ponosi pracodawca. Dlatego, jeżeli ktoś żąda od ciebie w zamian za znalezienie zatrudnienia pieniędzy, UWAŻAJ! Zwłaszcza, jeśli podaje tylko numer telefonu komórkowego. W takiej sytuacji możesz być pewien, że trafiłeś na naciągacza, który najprawdopodobniej nie zrobi nic, poza zainkasowaniem od ciebie pieniędzy.
Niestety, wśród oszustów najwięcej jest Polaków, którzy zwietrzyli łatwy interes – oferują nieznającym języka i realiów rodakom pomoc w znalezieniu pracy i załatwieniu formalności, często sugerując, że są z nimi związane koszta, co niekoniecznie musi być prawdą. A nawet jeśli, za wydanie jakiegoś dokumentu pobierana jest opłata, pośrednik z pewnością ją zawyży.
Adresy autoryzowanych pośredników otrzymasz w urzędach pracy na terenie obu krajów.

Ramka 5
POLONIA W HISZPANII
Skupia się przede wszystkim w Madrycie i okolicach (Alcalá de Henares, Getafe) oraz w Barcelonie. Polacy mają tu swoje kluby, w których mogą się spotkać i „szkoły”, w których dzieci mogą uczyć się języka polskiego i historii naszego kraju. Jest też kilka kościołów, w których regularnie odprawiane są nabożeństwa w języku polskim. Opiekę duszpasterską nad imigracją prowadzą przede wszystkim księża chrystusowcy i werbiści.
Polonia w Hiszpanii ma swój portal internetowy www.poloniamadryt.net. Prócz bieżących informacji, znajdziesz na nim wiele przydatnych adresów, m.in. parafii, ambasady i konsulatów, klubów i stowarzyszeń polonijnych oraz restauracji serwujących polską kuchnię, a także namiary na dwa polonijne kluby sportowe.

 

Porady prawne
Niemiecki paszport
Adwokaci polskojęzyczni w Niemczech
Niemieckie przepisy
Sonda
Czy uważasz, że Polska powinna znieść wszelkie ograniczenia przy zatrudnianiu Ukrainców?