Strona główna
 
 
Praca sezonowa
Niemcy
Na zbiory do Niemiec
Włochy
Francja
Austria
Holandia
Hiszpania
Skandynawia
Kraje pozostałe
Europa

Uwaga! Wszystkie teksty
pochodzą z dwutygodnika:
"Praca i Nauka za granicą".
Oszukany, oszukana
Sonda
Czy uważasz, że zniesienie wiz dla Ukraińców może utrudnić Polakom znalezienie pracy sezonowej za granicą?

3.03.2006r.

BLISKI WSCHÓD | Uciążliwe kontrole i słabe zarobki
Polacy uciekają z Izraela
Z chwilą wejścia naszego kraju do Unii Europejskiej Izrael stracił dla nas na atrakcyjności. Wielu Polaków opuściło Ziemię Świętą i przeniosło się do Wielkiej Brytanii.
Polska mniejszość w Izraelu mocno stopniała. Ocenia się, że w tym ponad 6-milionym kraju obecnie przebywa około 5000 Polaków, z czego już tylko około tysiąca pracuje nielegalnie. Szacuje się, że w latach 90-tych ubiegłego wieku polska społeczność w Izraelu była kilka razy liczniejsza.
„Turyści” z Polski
Jeszcze kilka lat temu wielu naszych rodaków wyjeżdżało do Izraela i pracowało tam na czarno. Jako powód wizyty w obcym kraju na przejściu podawali cel turystyczny. Prawie nikt nie próbował uzyskać zezwolenia na pracę. Zresztą i tak prawdopodobnie takiej zgody by nie dostał. W tamtych czasach o pracę w Izraelu było stosunkowo łatwo, a kontrole zdarzały się rzadko.
Od prawie pięciu lat izraelskie władze – próbując ukrócić proceder pracy na czarno – stosują z dużym powodzeniem politykę masowych deportacji. Nielegalni imigranci z Polski i innych krajów są wydalani. Co ciekawe, nie spotyka ich żadna kara pieniężna czy areszt. Po prostu wsadza się ich do samolotu i… żegna.
Zostali nieliczni
Coraz mniej Polaków pracuje przy murarce czy stolarce. Ich najłatwiej można było zidentyfikować jako nielegalnych pracowników. Ci którzy zostali, w przeważającej mierze zajmują się opieką nad osobami starszymi, ewentualnie sprzątają i gotują w prywatnych domach. Znaczącą liczbę stanowią również ci, którzy pracują przy zmywaniu naczyń w lokalnych restauracjach. Większość z nich się nie ujawnia i nigdzie nie rejestruje.
Polacy, którzy pozostali w Izraelu żyją anonimowo. Starają się nie manifestować swojej obecności. Dla nich podstawowym celem jest zarobek, a nie spacery po parkach czy przesiadywanie w kawiarniach.
Nasi rodacy aktualnie stanowią zanikającą mniejszość w tym kraju. Ich miejsca pracy zajmują Wietnamczycy, Rumuni, Filipińczycy, Ukraińcy, a przede wszystkim Rosjanie żydowskiego pochodzenia. Tych ostatnich w przeciągu kilku minionych lat zjechało do Izraela aż 1,5 miliona. Specjalnie z myślą o nich wprowadzono do sprzedaży rosyjskojęzyczne gazety, a w telewizji emituje się programy z Rosji.
Anglia atrakcyjniejsza
Już od kilku lat między Polską a Izraelem obowiązuje ruch bezwizowy. Nie miało to jednak żadnego wpływu na liczbę naszych rodaków udających się do tego bliskowschodniego kraju. Wręcz przeciwnie. Polacy uciekają z Izraela, gdyż życie stało się tam mało przyjazne. Na ulicach pełno wojska i policji. Wszyscy są ciągle legitymowani. Osoby pracujące nielegalnie narażone są na natychmiastową deportację. Niestety, liczba tych deportacji mocno wzrosła w okresie ostatnich kilku lat. Jednak najważniejszym powodem ucieczki naszych rodaków z Ziemi Świętej są nieciekawe warunki pracy i stosunkowo niskie płace.
Zatrudniany przez Żyda Polak nie może liczyć na więcej niż 700 dolarów miesięcznie. To dużo mniej niż w np. Wielkiej Brytanii, gdzie przeciętne płace wynoszą – w przeliczeniu – około 2000 dolarów. Dlatego wielu naszych rodaków – z własnej i nieprzymuszonej woli – opuściło Izrael, starając się wcześniej w ambasadzie polskiej o potwierdzenie ważności paszportu.
Bez waśni narodowych
Kwestie antysemitymizmu czy antypolonizmu w odniesieniu do naszych rodaków żyjących w Izraelu w zasadzie nie występują. Polacy żyją bowiem jakby w ukryciu, obok, po cichu, w zgodzie ze swoimi pracodawcami. Także dzisiejsi Izraelczycy nie stwarzają większych problemów naszym rodakom. Jednak poza Sabrą (tak nazywa się Izraelczyka urodzonego w Izraelu), po ulicach Jerozolimy chodzi wielu Żydów, którzy w przeszłości spotkali się z różnymi objawami wrogości i niezrozumienia. Niektórzy z nich te niemiłe wspomnienia łączą właśnie z Polską i zdarza się, że naszym rodakom obrywa się nie za swoje grzechy.
*  *  *
Na koniec małe wyjaśnienie. Wszystko co napisałem powyżej, odnosi się do Polaków, którzy wyjechali do Izraela z polskim paszportami. Osobną, bardzo liczną grupę stanowią w Izraelu Polacy pochodzenia żydowskiego, którzy wyjechali z Polski jeszcze w latach 60-tych lub później. Co ciekawe, wielu z nich ubiega się teraz o ponowne wydanie polskiego paszportu. W ten sposób łatwiej bowiem podróżować po świecie i znaleźć pracę w Unii.
Piotr Sucholiński

Ramka 1
Rozmowa z o. Jerzym Krajem, franciszkaninem z Kustodii Ziemi Świętej w Jerozolimie.
- Czy prawdą jest, że Polacy coraz rzadziej szukają pracy w Izraelu?
- Liczba Polaków w Izraelu systematycznie maleje od około dwóch lat, czyli od czasu, kiedy tutejsza policja powołała specjalną jednostkę do wyłapywania nielegalnych pracowników. Najczęściej zatrzymywani i deportowani są Filipińczycy, obywatele państw afrykańskich i właśnie Polacy. Można być skontrolowanym zarówno na ulicy, jak i w domu. Mieliśmy nawet taką sytuację, że policja zatrzymała jednego ze współbraci i dopiero po interwencji naszych przełożonych został on po kilku godzinach zwolniony z posterunku policji.
- Czyżby te akcje były na tyle skuteczne, że w Izraelu nie ma już Polaków pracujących na czarno?
- Polaków, którzy tu pracują można podzielić na dwie grupy. Pierwsza to ci, którzy mają wizę i najczęściej opiekują się osobami starszymi. Wielu jednak wciąż pracuje nielegalnie u bogatych Izraelitów, sprzątając domy i biura. To się bardziej opłaca, ale i ryzyko jest większe.
- Podobno w tej chwili pracuje w Izraelu około 5000 Polaków...
- Nie znam dokładnej liczby, ale myślę, że jest ich kilka tysięcy. I z roku na rok coraz więcej naszych rodaków wyjeżdża z Izraela. Tak wynika z moich obserwacji. W tej chwili do kościoła św. Piotra w Jaffie przychodzi dużo mniej Polaków, niż jeszcze pod koniec lat 90-tych.
- Jak ojciec skomentuje fakt, że Żydzi, którzy mają polskie korzenie, coraz częściej występują o polskie paszporty?
- Posiadanie podwójnego obywatelstwa na pewno pomaga w sprawach biznesowych i turystycznych, ale moim zdaniem główna przyczyna jest inna. O polski paszport występują Żydzi, którzy zamierzają się starać o zwrot majątku pozostawionego w kraju.
ac

Ramka 2
Janusz, jest jednym z Polaków, którzy przepracowali w Izraelu kilka miesięcy
- Dlaczego zdecydowałeś się na wyjazd do Izraela?
- Urzekł mnie ten kraj. Mimo, że klimat jest gorący i trwa tam wojna, to jestem pod wrażeniem tego miejsca. Dlatego, kiedy tylko nadarzyła się okazja, postanowiłem wyjechać do Izraela.
- Czy przybyszowi z Polski łatwo jest tam znaleźć pracę?
- Ja robotę miałem nagraną, ale ogólnie nie ma z tym większych problemów. Jak ktoś bardzo chce, to znajdzie. Trzeba jednak znać angielski lub hebrajski. Polacy pracują w restauracjach, na budowach i w ogrodnictwie. Bardzo popularna jest tzw. praca dochodząca, czyli sprzątanie. Pracując na czarno można zarobić 700-1000 dolarów miesięcznie.
- Co możesz powiedzieć o stosunku Żydów do Polaków? Czy często zdarzają się nieporozumienia?
- Władze niechętnie wpuszczają Polaków, bo zdają sobie sprawę, że przyjechali do pracy. Pamiętam, jak na lotnisku trzymali mnie przez cztery godziny, a miałem ze sobą tylko małą walizeczkę. Pytali mnie w kółko o to, co będę robił i gdzie spał. Traktują człowieka jak śmiecia, ale nie dziwię im się. Są zastraszeni przez te zamachy bombowe.
ac

 

Porady prawne
Forum dyskusyjne
Ostatni wpis:
Pracownik magazynu sieci supermarketow »

Tematy na forum:
praca w Niemczech »
praca we Włoszech »
praca we Francji »
praca w Holandii »
praca w Skandynawii »
praca w innych krajach »
Niemiecki paszport
Adwokaci polskojęzyczni w Niemczech
Niemieckie przepisy